Polish (Poland)English (United Kingdom)

Przewodnik Złote Wakacje

travel as YOU like!

Złote Wakacje

  • Strona główna
  • Kalifornia, USA - 2008
    • Lot do San Francisco
    • Las Vegas
    • Antelope Canyon
    • Grand Canyon
    • Arizona
    • Santa Barbara i Ventura
    • Big Sur
    • San Francisco
    • Sedona
    • Przewodniki i mapy
    • Organizacja wyjazdu i koszty
    • Rezerwuj auto
    • Tanie hostele
  • Hong Kong
  • Praga - Czechy
  • Indie - 2009
  • Szkocja
  • Kalifornia, USA - 2010
  • Chorwacja
  • Barcelona - porcja słońca jesienią
  • Palau 2011
  • Amsterdam
  • Propozycje wakacyjne

Hotele

Tag Cloud

check-in zarówno drodze wyjazd barbara yosemite samolot zwiedzanie jednym zobaczyć edinburgh chociaż lepiej restauracji wakacje angeles najbardziej hongkongu turystów jedziemy hotelu podróży niestety miejscu street canyon francisco wygląda budowla lotniska

Santa Barbara i Ventura PDF Drukuj Email
sobota, 17 kwietnia 2010 19:13

Santa Barbara to amerykańskie miasto położone w Kalifornii. Santa Barbara ulokowana jest nad Oceanem Spokojnym, także dzięki swojemu malowniczemu położeniu odwiedzana jest przez miliony turystów rocznie.

Opuszczając Los Angeles udajemy się w kierunku miasta Santa Barbara, gdzie chcemy poleniuchować wieczór i poranek kolejnego dnia ciesząc się ciepłą wodą w turkusowym oceanie, dużymi, piaszczystymi plażami, oraz charakterystyczną dla tej strefy klimatycznej, piękną pogodną, oraz palącym słońcem. Dojeżdżając na miejsce znajdujemy stosunkowo tani hotel położony praktycznie nad samym morzem, z okna, którego widok przyprawia o zawrót głowy. Pomimo tego, iż jest już wieczór obowiązkowo robimy sobie długi spacer brzegiem morza. Na plaży tłum imprezowiczów, co kilkaset metrów odbywają się dyskoteki na plaży, ludzie pieką nad rozpalonymi ogniskami Barbecue Marshmallows, czyli sławne pianki, a dźwiękom głośnej muzyki nie ma końca. Jesteśmy zbyt zmęczeni, aby ruszyć w wir zabawy, dlatego udajemy się na wieczorny spoczynek - na zabawę będzie jeszcze czas.
Z samego rana wyruszamy samochodem, aby objechać nim cale miasto podziwiając przy tym urocze widoki. Po drodze napotykamy na wielkie plantacje truskawek. Okazuje się, że z okolic Santa Barbara oraz Ventura pochodzi ok. 80% upraw truskawek w Kalifornii. Na nasze nieszczęście sierpień to nie jest sezon truskawkowy, więc pozostaje wyobraźnia.


Urzeczeni uprzejmością widokiem ruszamy dalej w głąb miasta, aby zapoznać się z jego oryginalną architekturą. Zarówno Santa Barbara, jak i cała Kalifornia w swoim budowniczym dorobku pochwalić się mogą hiszpańskimi trendami - zarówno nowymi, jak i tymi z poprzednich epok. Po drodze mijamy stare kościoły (m.in. Santa Barbara Mission) zbudowane w hiszpańskim stylu cechujące się bogato zdobionymi elementami, wkomponowanymi w ściany budynków rzeźbami. Architektura hiszpańska epoki baroku i renesansu przykuwa nasz wzrok, wszystkim wspaniałym budowlom robimy dziesiątki zdjęć. W Santa Barbara można poczuć się jak w Europie. Wąskie uliczki, małe sklepiki, ratusz w budynku, który wygląda na 16 wiek.

Bardzo sympatyczne miasteczko - ogromny kontrast w stosunku do Los Angeles.
Z Santa Barbara jedziemy do miejsca docelowego - Ventura/Oxnard. Nawet tutaj jest mały Marriott z przyzwoitymi cenami - hotel jest prawie pusty - to typowe miejsce nastawione na osoby przyjeżdżające na konferencje. Ale nie udało nam się ustalić, jakiego rodzaju firmy się tam mieszczą - dla nas miasteczko wygląda na wymarłe - być może to nie sezon.
Postanawiamy odpocząć od zwiedzania i poświęcić troszkę czasu na pielęgnacje opalenizny, zażywanie orzeźwiających kąpieli w Oceanie Spokojnym, oraz na popijanie zmrożonych koktajli. Wynajmujemy na białej, piaszczystej i niemiłosiernie gorącej od palącego słońca plaży Leadbetter Beach komplet foteli, oraz parasol, który w znacznym stopniu uchroni nas przed udarem słonecznym. Częste kąpiele w Oceanie są nieuniknione, gdyż nie da się bez ruchu i ochłody wyleżeć na leżaku. Słońce bezlitośnie nasila swoje promienie słoneczne a nasze skóry przybierają w jednej chwili kolor buraka, lub skorupiaka, jakim jest rak. Ewakuujemy się w zawrotnym tempie do hotelu, gdzie ucinamy sobie popołudniową drzemkę - ostre słońce zmęczyło nasze organizmy.

Tego samego dnia wieczorem postanawiamy zrobić sobie pieszą wędrówkę do pobliskiego portu, który zarówno w dzień i w nocy tętni życiem, nieustającymi dźwiękami głośnej muzyki, oraz bawiącymi się ludźmi/turystami. Przed udaniem się na portowej restauracyjki przechadzamy się molem podziwiając zacumowane jachty, oraz te mniejsze, skromne kutry rybackie. Fale szumnie rozbijają się o molo tym samym delikatnie nas zraszając. Czas na kolację i portowe specjały, jakim są owoce morza.

 
Dodaj komentarz
JComments

Wyszukaj

Pogoda w San Francisco

Temperatura: 14.7° C
Wilgotność: 73%
Ciśnienie: 1014hPa (Ciśnienie stabilne)
Warunki pogodowe: Scattered Clouds
Kierunek wiatru: PnZd
Prędkość wiatru: 9.7km/h
wunderground.com

Polecane zdjęcia

grandcanyon11.jpg

Polecane ksiażki

Słowacja. Przewodnik Pascala
Słowacja. Przewodnik Pascala

Popularne

© 2012 Zlote Wakacje , ORPI.pl